Wczoraj miałyśmy z Magdą bal . Wybawiłyśmy się za wszystkie czasy. Jak wróciłam o 1 w nocy to myślałam tylko o tym żeby iść pod prysznic i kłaść się spać. Dziś wstałam z ogromnym bólem nóg. Postanowiłam dziś zrobić swój dzień. Zrobiłam sobie moje ulubione śniadanie , czyli musli
a do tego moją ukochana zielona herbata z miodem
Zaraz jedziemy z mamą na urodziny do K. Jak wrócimy bierzemy się za pieczenie muffinek *...................*
Mama już krzyczy żebym schodziła , i jedziemy . Do zobaczenia ;)) /W




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz